Suplementy diety, leki, szczepionki, tatuaże…
Sami lekarze zdają być się często zagubieni w tym czy i co rekomendować w kwestii suplementacji swoim pacjentom. Czy zdrowa osoba powinna przyjmować jakieś leki/suplementy?
Jaka jest różnica pomiędzy lekiem a suplementem?
Na jakie składniki zwrócić uwagę w codziennej suplementacji?
Na te pytania postaram się odpowiedzieć w kilku artykułach.
Obecnie rynek suplementów diety to jeden z najbardziej dochodowych biznesów. Zauważyliście że niemal każda celebrytka reklamuje jakąś markę suplementów lub tworzy własną? Przeglądając ich oferty okazuje się że w małej pigułce możemy znaleźć środek na senność, zmęczenie, poprawę koncentracji, piękne włosy, paznokcie, skórę, suplement na odporność, otyłość, płodność, w ogóle na rozwiązanie niemal każdego problemu. Czy nie czujecie się lepiej zadbani gdy przyjmujecie codziennie kompleks witamin, dodatkowo coś „na skórę”, jakiś suplement „na wzmocnienie” , obowiązkowo ashwaaganda i kilka innych modnych ostatnio „adaptogenów”? Pewnie ma to swój pozytywny wpływ na naszą psychikę jednak czy na pewno na zdrowie fizyczne? Wiecie że wszystkie te substancje można przedawkować a nawet doprowadzić do choroby wątroby lub nerek?
Wobec powyższego zdecydowanie nie dziwi fakt że sami jesteście zagubieni w kwestii zdrowej suplementacji jednak zdecydowanie z mojego doświadczenia wynika że większość osób nie ma pojęcia o zdrowym żywieniu i tak naprawdę nie interesuje się tym jakiego „paliwa” dostarcza swojemu najdroższemu „pojazdowi” o tematyce suplementacji nie wspominając. Z jednej strony ufamy w kwestii zdrowia reklamie i celebrytkom z instagrama, odrzucając to co mówią badania lub autorytety w tej kwestii. Nie szczepimy się – ale robimy tatuaże (zawierające w barwnikach metale ciężkie), palimy papierosy, wypijamy jako naród morze alkoholu, objadamy się. Gdzie tu zdrowy rozsądek?
Wyjaśnijmy sobie na początku że suplementy diety różnią się od leków przede wszystkim tym że ich skład nie podlega restrykcyjnym analizom według prawa farmaceutycznego a to co zażywasz w tej małej kapsułce zawiera to co jedynie zadeklarował producent – ale nikt tego nie sprawdził. Równie dobrze mogę zacząć teraz produkować suplement diety „na piękne włosy i paznokcie” , zadeklarować skład wypełniony samymi dobrodziejstwami a nasypać do środka kapsułki mąki… Brutalna ale wydaje mi się najbardziej obrazowa sytuacja na temat suplementów diety.
Poprzez powyższe rozważania chciałabym zwrócić uwagę jak trudno znaleźć w dzisiejszym świecie pewne źródło informacji i jak łatwo można zostać poddanym manipulacji. Uważam że swoje decyzje szczególnie w kwestii zdrowia powinniśmy podejmować w oparciu o zdrowy rozsądek. Swój zdrowy rozsądek najlepiej oprzeć o fakty wynikające z dużych, silnie ugruntowanych badań naukowych. W dzisiejszym artykule chciałabym właśnie pokrótce wspomóc Wasz zdrowy rozsądek w decyzjach co do codziennej suplementacji.
W dzisiejszym artykule chciałabym zwrócić uwagę na witaminę D. Jeśli myślimy o wspomaganiu naszej diety to przede wszystkim na początku pomyślałabym właśnie o witaminie D.
Witamina D – zdaje się „tylko” witamina a tak naprawdę substancja silnie wpływająca na nasz układ kostny, przewód pokarmowy, nerki, odporność, rozwój chorób immunologicznych i wiele, wiele innych… W której grupie jesteś? Suplementujesz witaminę D czy nie? W tej kwestii podzieliłabym pacjentów na osoby bezrefleksyjnie przyjmujące jakiekolwiek dawki tej substancji – 2 tys. jednostek, 20 tys. jednostek na dobę – co za różnica? Sky is the limit… Druga grupa – witamina D? Jestem zdrowy więc nie potrzebuję nic suplementować. Zbierając wszystkich razem wychodzi że jednak większość osób to czytających ma niedobór tej witaminy. Witamina D to bardzo ważny składnik do produkcji którego niezbędne jest światło słoneczne a Polska należy niestety do krajów w których tej energii ze słońca mamy zbyt mało – stąd niedobory u większości Polaków. Jak ważne ma to znaczenie dla naszego zdrowia pozwoli Wam przybliżyć poniższa grafika która obrazuje występowanie stwardnienia rozsianego na świecie:
grafika
Number of people with MS | Atlas of MS
Teraz sami widzicie jak duży wpływ ma na nasze zdrowie niedobór witaminy D a przedstawiłam zaledwie jeden przykład związku między jej niedoborem a występowaniem konkretnej choroby. Możecie mi wierzyć że gdyby o tym napisać nie starczyłoby nam dnia żeby omówić wszystkie udowodnione skutki niedoboru witaminy D na nasze zdrowie.
Z drugiej strony jednak czy w tym przypadku więcej znaczy lepiej? Oczywiście że nie! Nadmiar witaminy D niesie ze sobą poważne skutki zdrowotne. Nadmiar witaminy D doprowadza do zwiększenia poziomu wapnia we krwi oraz wydalania wapnia z moczem, przyczynia się to do powstawania kamicy moczowej, kamicy pęcherzyka żółciowego.
Jak zatem wypośrodkować nasze działania? Suplementować czy nie? Jeśli tak to ile i czym?
Zdroworozsądkowym działaniem jest zbadanie poziomu witaminy D ( witamina D 25-OH) i suplementacja witaminy zgodnie ze stanem faktycznym naszego organizmu. Najprawdopodobniej jeśli znajdujesz się w grupie większości Polaków to konieczne u Ciebie będzie przyjmowanie witaminy D.
(grafika)
Wytyczne suplementacji witaminy D – skrót aktualnych zaleceń – Wytyczne – Diabetologia – Medycyna Praktyczna dla lekarzy (mp.pl)
Ile witaminy D przyjmować? Nie będę tego rozpisywać a po prostu przedstawię Wam dane z aktualnych wytycznych poniżej:
1. Noworodki i niemowlęta (0–12 miesięcy):
Bez względu na sposób karmienia (karmienie piersią i/lub mleko modyfikowane) zalecana jest suplementacja witaminy D od pierwszych dni życia1.
a) od urodzenia do 6. miesiąca życia:
– niemowlęta karmione piersią – dawką 400 IU/dobę (10,0 µg/dobę)
– niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym powinny otrzymać dawkę 400 IU/dobę (10,0 µg/dobę) łącznie z diety oraz suplementów22
b) między 6. a 12. miesiącem życia dawka 400–600 IU/dobę (10,0–15,0 µg/dobę) w zależności od dobowej dawki witaminy D dostarczanej z pokarmem
c) noworodki urodzone przedwcześnie są szczególnie narażone na niedobór witaminy D i powinny otrzymywać suplementację od pierwszych dni życia (kiedy tylko będzie możliwe żywienie dojelitowe) w dawce 400–800 IU/dobę (10–20 µg/dobę) do momentu osiągnięcia skorygowanego wieku 40. tygodnia ciąży. Po tym okresie zaleca się dawki jak u niemowląt donoszonych.
2. Dzieci i nastolatki (1–18 lat):
a) dawka 600–1000 IU/dobę (15,0–25,0 µg/dobę) zależne od masy ciała w okresie od września do kwietnia lub przez cały rok, jeśli synteza skórna jest niewystarczająca
b) dzieci i nastolatki z otyłością (>90 centyla dla wieku i płci według lokalnych danych dla danego kraju) stanowią grupę ryzyka niedoboru witaminy D; zaleca się suplementację 1200–2000 IU/dobę (30–50 µg/dobę) zależnie od stopnia otyłości w okresie od września do kwietnia lub przez cały rok, jeśli synteza skórna jest niewystarczająca.
3. Dorośli (>18 rż.) i osoby w wieku podeszłym (>65 rż.):
a) dawka 800–2000 IU/dobę (20,0–50,0 µg/dobę) zależnie od masy ciała w okresie od września do kwietnia lub przez cały rok, jeśli synteza skórna jest niewystarczająca
b) dawka 800–2000 IU/dobę (20,0–50,0 µg/dobę) u osób w wieku podeszłym przez cały rok, z uwagi na gorszą skuteczność wytwarzania witaminy D w skórze
c) osoby otyłe (BMI ≥30 kg/m2) powinny przyjmować przez cały rok dawkę 1600–4000 IU/dobę (40–100 µg/dobę) zależnie od stopnia otyłości.
4. Kobiety w ciąży i karmiące piersią:
a) kobiety planujące ciążę powinny zastosować suplementację zgodnie z wytycznymi dla dorosłych
b) dawka 1500–2000 IU/dobę (37,5–50 µg/dobę) co najmniej od II trymestru ciąży. Ginekolodzy i położnicy powinni rozważyć zalecenie suplementacji witaminy D u kobiet w ciąży od razu po jej potwierdzeniu.
Należy zaznaczyć, że ilość witaminy D3 w preparatach wielowitaminowych jest zdecydowanie niewystarczająca.
5. Osoby o ciemnej karnacji oraz pracujące w nocy:
a) dawka 1000–2000 IU/dobę (25–50 µg/dobę) zależnie od masy ciała przez cały rok.
Jaką witaminę D przyjmować? Przyjmować lek czy suplement diety?
Wybierając się do apteki staniemy przed decyzją o wyborze preparatu a jest ich wiele. Na pierwsze pytanie o dawkę odpowiedź już znacie zgodnie z tym co przytoczyłam wyżej. Teraz natomiast musimy sobie odpowiedzieć na pytanie co wybrać – lek czy suplement? Zalecę Wam wybór preparatu oznaczonego jako lek ponieważ proces produkcji i dopuszczenie leku do obrotu jest całkowicie kontrolowane, przyjmując witaminę D w postaci leku macie pewność co do składu preparatu i tego w jakiej ilości rzeczywiście przyjmujecie witaminę D czego niestety nie można powiedzieć z taką pewnością o suplemencie diety zawierającym witaminę D – skład produktu jest tylko deklaracją producenta.
Mam nadzieję że teraz wiecie jaka jest różnica pomiędzy lekiem a suplementem diety oraz ugruntowaliście swoją wiedzę na temat suplementacji – w tym przypadku witaminy D. Jeszcze raz powtórzę – najpierw zbadajmy poziom tej witaminy – po wyniku zdecydujmy o suplementacji. Być może dawka którą przyjmujesz jest zbyt wysoka lub za niska.
W kolejnych artykułach będę próbowała omówić kolejne ważne aspekty codziennej suplementacji.
Jeśli chcesz skonsultować swój wynik – zapraszam do kontaktu. Potrzebujesz teleporady? Skorzystaj z formularza na stronie głównej!
Pozdrawiam,
Wasza Lekarka, JR.
Bibliografia:
Wytyczne suplementacji witaminy D – skrót aktualnych zaleceń – Wytyczne – Diabetologia – Medycyna Praktyczna dla lekarzy (mp.pl)
Number of people with MS | Atlas of MS